Słowiński Park Narodowy - atrakcje
Słowiński Park Narodowy — atrakcje i miejsca, które warto zobaczyć
Kiedy pogoda dopisuje, zamiast siedzieć w domu, wynajmij samochód i wyrusz na niesamowitą wycieczkę. Wypożyczalnia samochodów Gdańsk pozwoli na bezproblemowy wynajem auta w komfortowej cenie. Doskonałym kierunkiem będzie Słowiński Park Narodowy — miejsce, w którym znajdziesz atrakcje zapadające w pamięć na długo po powrocie do domu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- gdzie dokładnie leży Słowiński Park Narodowy i jak do niego dojechać,
- jak zwiedzać park, skoro nie można wjechać na jego teren samochodem,
- dlaczego nazywany jest polską Saharą,
- jakie jeziora, latarnię morską i skansen warto zobaczyć poza samymi wydmami,
- ile kosztuje wstęp i co warto wiedzieć przed wyjazdem.
Mamy to szczęście, że aby wypocząć nad brzegiem morza, nie musimy wyjeżdżać za granicę. Morze Bałtyckie co prawda nie należy do najcieplejszych wód, ale ma swój unikatowy klimat i każdego roku przyciąga ogromne tłumy. Kiedy już wybierzesz się na wyczekany urlop lub weekendowy wypad, warto zobaczyć też inne atrakcje, jakie oferuje północna część kraju poza plażą i wodą. Jednym z takich miejsc, o którym nie każdy turysta może wiedzieć, jest Słowiński Park Narodowy. Co jest w nim takiego niezwykłego i dlaczego nazywany jest polską Saharą? Zapraszamy do lektury, a wszystko stanie się jasne.

Gdzie leży Słowiński Park Narodowy i jak do niego dojechać?
Słowiński Park Narodowy leży w środkowej części polskiego wybrzeża, w województwie pomorskim, dokładnie między miejscowościami Łeba a Rowy. Z Gdańska dzieli go ok. 110 km w kierunku północno-zachodnim — samochodem to zwykle nieco ponad półtorej godziny jazdy. Najwygodniejszym punktem wypadowym jest Łeba, skąd do wejścia na teren parku w miejscowości Rąbka jest już tylko ok. 2 km. Na sam teren parku nie wjedziesz samochodem — obowiązuje tu zakaz ruchu pojazdów prywatnych, żeby chronić wydmy i pozostałe ekosystemy. Auto zostawisz bezpiecznie na jednym z parkingów przed wejściem, np. w Rąbce, a stamtąd ruszysz dalej pieszo lub rowerem. Dlatego, choć sam park zwiedza się bez samochodu, dotarcie do niego własnym autem daje pełną swobodę — nie musisz dostosowywać się do rzadkich połączeń autobusowych z Gdańska czy Słupska.
Jak zwiedzać Słowiński Park Narodowy?
Park oferuje łącznie ok. 140 km wyznaczonych szlaków turystycznych, ale zdecydowana większość odwiedzających kieruje się jednym celem — na ruchome wydmy. Od parkingu w Rąbce do wydm jest ok. 7 km, które możesz pokonać na kilka sposobów: pieszo (licz się z trzema-czterema godzinami spaceru w obie strony), rowerem wypożyczonym na miejscu, albo — w sezonie letnim — sezonowym pociągiem elektrycznym kursującym w stronę wydm. Najlepiej wybrać drogę przez las w jedną stronę, a wzdłuż plaży w drugą — to dłuższa, ale zdecydowanie bardziej widowiskowa trasa. Jeśli chcesz zobaczyć więcej niż same wydmy, warto wyruszyć wcześnie rano. Przy dobrej organizacji da się w jeden dzień odwiedzić zarówno wydmy, jak i latarnię morską w Czołpinie czy skansen w Klukach — choć dla wielu osób sam spacer po wydmach i odpoczynek nad jednym z jezior to i tak pełny, satysfakcjonujący dzień.

Ruchome wydmy — dlaczego Słowiński Park Narodowy nazywany jest polską Saharą?
Słowiński Park Narodowy istnieje na mapie Polski od ponad pięćdziesięciu lat — od 1967 roku. W 1977 roku ruchome wydmy i nadmorskie jeziora zostały docenione przez UNESCO i uznane za skarb tego obszaru, który stał się Światowym Rezerwatem Biosfery. To, co jest tu naprawdę niezwykłe, to przyrodnicza różnorodność — masz tu jedyną w swoim rodzaju okazję spacerowania po ruchomych piaskach, kąpania się w jeziorze, a także w morzu, bez pokonywania dużych odległości. Wszystko leży blisko siebie, co budzi prawdziwy zachwyt.
Skąd wzięło się porównanie parku do Sahary? Powodem są właśnie ruchome wydmy, które tworzą niezwykły pustynny krajobraz — uznawany za najładniejszy w całej Europie i odwiedzany każdego roku przez ponad trzysta tysięcy osób. Piaski stale się przemieszczają — wiatr przesuwa je i zmienia kształt wydm, a szacuje się, że każdego roku przesuwają się na wschód o odległość od trzech do dziesięciu metrów. Wydmy mają różną wysokość, z czego najwyższa jest Łącka Góra — ok. czterdziestu dwóch metrów. Warto się na nią wybrać, bo z jej szczytu rozpościera się niezwykły widok: z jednej strony Morze Bałtyckie, z drugiej jezioro Łebsko.
Jeziora w Słowińskim Parku Narodowym
Zastanawiasz się, jak to możliwe, że nieopodal morza znajduje się aż kilka jezior? Gdybyśmy cofnęli się jakieś sześć tysięcy lat wstecz, okazałoby się, że cały obecny obszar parku zalany jest wodą — kiedyś znajdowała się tam zatoka morska. Silnie wiejące wiatry i powodowane przez nie podmuchy piasku sprawiły jednak, że zaczęła tworzyć się mierzeja, zatoka została zamknięta i tak powstały cztery jeziora — najbardziej znane Łebsko, a także Gardno, Jezioro Dołgie Małe oraz Jezioro Dołgie Wielkie. Na tym ostatnim znajduje się pomost z ławeczką, gdzie można usiąść, odpocząć i podziwiać otaczającą przyrodę.
Jeśli uprawiasz sporty wodne, na tutejszych jeziorach oddasz się windsurfingowi oraz żeglarstwu. Jeziora są stosunkowo płytkie — mają od trzech do pięciu metrów głębokości. Na ich brzegach można podziwiać bujną przyrodę oraz liczne ptactwo — w parku zaobserwowano ok. 270 gatunków ptaków, a wśród nich łabędzie, kaczki, bieliki czy puchacze. To zresztą tylko część bogactwa fauny parku — żyje tu też ok. 60% wszystkich gatunków ssaków występujących w Polsce.
Latarnia Morska w Czołpinie
Jedną z najbardziej rozpoznawalnych budowli w parku jest Latarnia Morska w Czołpinie, wybudowana w 1875 roku. Jej dwudziestopięciometrowa wieża jest otwarta dla zwiedzających — po wejściu na szczyt rozciąga się z niej widok na wybrzeże i okoliczne lasy, w tym tzw. Smołdziński Las, przez który prowadzi jedna z ciekawszych ścieżek przyrodniczo-kulturowych w parku. To dobry punkt na krótki odpoczynek w trakcie dłuższej trasy w stronę wydm. Skansen w Klukach — ślad po Słowińcach Nazwa "Słowiński" pochodzi od Słowińców — niewielkiej grupy etnicznej, która dawniej zamieszkiwała te tereny.
Jej kulturę można poznać w skansenie w Klukach, czyli Muzeum Wsi Słowińskiej, gdzie zobaczysz zabudowania i przedmioty codziennego użytku typowe dla dawnych mieszkańców Pomorza. W sezonie letnim do skansenu można dopłynąć nawet statkiem, płynąc przez jezioro Łebsko — to jedna z bardziej nietypowych, malowniczych opcji dotarcia na miejsce.
Muzeum Przyrodnicze Słowińskiego Parku Narodowego
Wstęp na teren parku jest płatny, jednak ceny biletów nie są wysokie. Dodatkowo możesz opłacić zwiedzanie innych atrakcji, jak wspomniana Latarnia Morska w Czołpinie czy Muzeum Przyrodnicze Słowińskiego Parku Narodowego z siedzibą w Smołdzinie. Co można w nim zobaczyć? Przede wszystkim ekspozycje ukazujące najważniejsze ekosystemy parku — wydmy, lasy, jeziora, morze oraz plażę. W gablotach ustawione są też preparowane zwierzęta będące mieszkańcami parku — trzeba mieć sporo szczęścia, żeby dostrzec je na żywo, a w muzeum zrobisz to bez problemu i z dużą dokładnością. Dodatkową atrakcję stanowi wystawa naczyń i narzędzi używanych przez mieszkańców Pomorza w różnych epokach. Wizyta w Słowińskim Parku Narodowym to więc nie tylko piękne widoki, ale też lekcja historii i biologii — dlatego warto się tu wybrać nie tylko latem, ale też poza sezonem, kiedy na pewno będzie mniejszy tłok.
Zwiedzanie Słowińskiego Parku Narodowego z RentCars
Wycieczka do Słowińskiego Parku Narodowego to niezapomniane spotkanie z unikalną w skali Europy przyrodą – monumentalnymi ruchomymi wydmami, rozległymi jeziorami Łebsko i Gardno oraz dzikimi plażami. Ponieważ obszar parku jest niezwykle rozległy, a najciekawsze miejsca – od wyrzutni rakiet w Rąbce i słynnej Wydmy Łąckiej, aż po Skansen w Klukach czy latarnię morską w Czołpinie – leżą po przeciwległych stronach wielkich akwenów, sprawny transport ma kluczowe znaczenie. Wynajem samochodu w RentCars to idealne rozwiązanie na wygodne poruszanie się między różnymi wejściami do parku, leśnymi parkingami i nadmorskimi miejscowościami. Wybierz odpowiednie auto z naszej floty, spakuj wygodne obuwie oraz prowiant i ruszaj w trasę, ciesząc się pełną swobodą oraz brakiem limitu kilometrów.